Archiwum kategorii: Stowarzyszenie Rodzin Katolickich

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego (8)

Rozdział pierwszy

WIERZĘ W BOGA OJCA

Symbole wiary

33. Co to są Symbole wiary? 185-188, 192, 197

Są ułożonymi formułami, nazywanymi również „wyznaniami wiary” lub „Credo”, za pomocą których Kościół od samego początku w sposób syntetyczny wyrażał i przekazywał swoją wiarę, posługując się językiem normatywnym i wspólnym wszystkich wiernych.

34. Jakie są najstarsze Symbole wiary? 189-191

Są to symbole chrzcielne. Ponieważ chrzest jest udzielany „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19), prawdy wiary wyznawane podczas chrztu są ułożone według ich odniesienia do trzech Osób Trójcy Świętej.

35. Jakie są najważniejsze Symbole wiary? 193-195

Są to Symbol Apostolski, który jest starożytnym symbolem chrzcielnym Kościoła rzymskiego, i Symbol Nicejsko-Konstantynopolitański będący owocem dwóch pierwszych soborów powszechnych w Nicei (325) i w Konstantynopolu (381), który do dzisiaj pozostaje wspólny dla wszystkich wielkich Kościołów Wschodu i Zachodu.

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego (7)

DZIAŁ DRUGI: WYZNANIE WIARY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

Wierzę: Symbol Apostolski – Symbol Nicejsko-Konstantynopolitański s.630

WIERZĘ

Symbol Apostolski

Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodzi! się z Maryi Panny, umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowali, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego; stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

Symbolum Apostolicum

Credo in Deum Patrein omnipotentem,Creatórem caeli et terrae, et in Iesum Christum, Filium Eius unicum, Dominumnostrum, qui concéptus est deSpirita Sancto, natus ex Maria Virgine, passus sub Póntio Pilato, crucifixus, mórtuus, et sepultus, descenditad inferos, tértia die resurréxit a mortuis, ascéndit ad caelos, sedet ad déxteram Dei Patris omnipoténtis, inde venturus est iudicare vivos et mórtuos.

Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny. Amen.

Credo in Spiritimi Sanctum, sanctam Ecclésiam cathólicam, sanctórum communiónem, remissiónem peccatórum, carnis resurrectiónem, vitam aetérnam. Amen.

Symbol Nicejsko-Konstantynopolitański

Wierzę w jednego Boga, Ojca wszech mogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. 1 za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał trzeciego dnia, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba; siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a królestwu Jego nie będzie końca.

Symbolum Nicaenum Constantiuopolitanum Credo in unum Deum, Patrem omnipotentem, Factorem caeli et terrae, visibilium ómnium et invisibilium Et in unumDóminum Jesum Christum, Filium Dei unigénitum et ex Patre natum ante omnia saecula: Deum de Deo, Lumen de Fumine, Deum verumde Deo vero, génitum, non factum, consubstantiâlem Patri: per quern omnia facta sunt; qui propter nos homines et propter nostranisalütem, descendit de caelis, etincarnâtus est de Spiritu Sancto ex Maria Virgine et homo factus est, crucifixusétiam pro nobissub Póntio Pilato, passus et sepùltus est, et resurréxit tértia die secundum Scriptüras, et ascéndit in caelum,sedet ad déxteram Patris, et iterum venturus est cumglòria, iudicâre vivoset mórtuos, cuius regni non erit finis.

Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi. Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę; który mówił przez Proroków.

Credo in Spiritum Sanctum, Dominum et vivificântem, qui ex Patre Filióque procédit, qui cum Patre et Filiosimul adorâtur et conglorificatur, qui locùtus est per prophétas.

Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen.

Et unam sanctam cathólicam et apostólicam Ecclésiam. Confiteor unum Baptisma in remissiónem peccatórum. Et exspécto resurrectiónem mortuórum, et vitam venturi saeculi. Amen.

 

We wrześniu

01.09.2018 (sobota) NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA – Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi.
więcej: http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica/49-abc-pierwszych-sobot-miesica

10.09.2018 w drugi poniedziałek miesiąca o godzinie 18.00 Msza Święta ze szczególną modlitwą o uświęcenie małżeństw i rodzin naszej parafii. Po mszy spotkanie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Chętnych serdecznie zapraszamy.

13.09.2018 (czwartek) o godzinie 19.00 comiesięczne wyjście szlakiem różańcowym. Modlimy się szczególnie w intencji dzieci i młodzieży naszej parafii. Uwaga! Powrót we własnym zakresie.

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego (6)

Zrozum, abyś uwierzył: uwierz, abyś głębiej zrozumiał (św. Augustyn).

WIERZYMY

30. Dlaczego wiara jest jednocześnie aktem osobowym i eklezjalnym? 166-169, 181

Wiara jest aktem osobowym, ponieważ jest wolną odpowiedzią człowieka na inicjatywę Boga, który się objawia. Ale jednocześnie jest aktem eklezjalnym, który się wyraża w wyznaniu: „wierzymy”. W rzeczywistości to Kościół wierzy: dzięki łasce Ducha Świętego wiara Kościoła poprzedza, rodzi, podtrzymuje i karmi naszą wiarę. Dlatego Kościół jest Matką i Nauczycielką wszystkich wierzących.

Nie może mieć Boga jako Ojca, kto nie ma Kościoła jako Matki (św. Cyprian).

31. Dlaczego potrzebne są formuły wiary? 170-171

Formuły wiary są potrzebne, ponieważ pozwalają nam wyrażać i przekazywać wiarę, celebrować ją we wspólnocie, przyswajać ją sobie i coraz bardziej nią żyć, posługując się wspólnym językiem.

32. W jakim sensie wiara Kościoła jest jedna? 172-175, 182

Chociaż Kościół składa się z ludzi o różnych językach, kulturach i obrzędach, nie przestaje wyznawać swojej jedynej wiary otrzymanej od jednego Pana i przekazanej przez jedną apostolską Tradycję. Wyznaje wiarę w jednego Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego -i wskazuje jedną drogę zbawienia. Dlatego wierzymy jedną duszą i jednym sercem we wszystko, co jest zawarte w słowie Bożym, spisanym lub przekazanym, i co Kościół podaje do wierzenia jako objawione przez Boga.

/źródło: Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego/

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego (5)

Rozdział trzeci

CZŁOWIEK ODPOWIADA BOGU

WIERZĘ

25. W jaki sposób człowiek odpowiada objawiającemu się Bogu? 142-143

Człowiek, wsparty łaską Bożą, odpowiada Bogu posłuszeństwem wiary. Być posłusznym w wierze oznacza pełne przylgnięcie człowieka do Boga i poddanie się w sposób wolny usłyszanemu słowu, ponieważ jego prawda została zagwarantowana przez Niego samego, który jest samą Prawdą.

26. Które postacie w Piśmie Świętym są głównymi świadkami posłuszeństwa wiary? 144-149

Jest wielu świadków, w szczególności dwóch: Abraham, który poddany próbie, uwierzył Bogu (por. Rz 4,3) i będąc zawsze posłusznym Jego wezwaniu, stał się „ojcem wszystkich tych, którzy… wierzą” (Rz 4,11.18), i Dziewica Maryja, która urzeczywistniała w sposób najdoskonalszy przez całe swoje życie posłuszeństwo wiary: Fiat mihi secundum Verbum tuum – niech mi się stanie według twego słowa (Łk 1,38).

27. Co oznacza w praktyce wierzyć w Boga? 150-152, 176-178

Oznacza przylgnąć osobowo do Boga przez całkowite powierzenie się Mu i uznać całą prawdę, którą On objawił, ponieważ Bóg jest Prawdą. Oznacza wierzyć w jednego Boga w trzech Osobach: Ojca, Syna i Ducha Świętego.

28. Jakie są charakterystyczne cechy wiary? 153-165, 179-180, 183-184

Wiara jest bezinteresownym darem Boga, dostępnym dla wszystkich, którzy o niego pokornie proszą, i cnotą nadprzyrodzoną, konieczną do zbawienia. Akt wiary jest aktem ludzkim to jest aktem rozumu, przyjmującego za prawdę Bożą z nakazu woli, poruszonej łaską przez Boga. Wiara jest ponadto pewna,ponieważ opiera się na samym słowie Boga, działa „przez miłość” (Ga 5,6), i znajduje się w ciągłym wzroście, w szczególności dzięki słuchaniu słowa Bożego i modlitwie. Wiara pozwala nam w sposób uprzedzający doznawać radości niebieskiej.

29. Dlaczego nie ma sprzeczności między wiarą i rozumem? 159

Chociaż wiara przewyższa rozum, to jednak nigdy nie może mieć miejsca niezgodność między wiarą i rozumem, ponieważ i wiara, i rozum pochodzą od Boga. Ten sam Bóg udziela człowiekowi wiary i daje światło rozumu.

/źródło: Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego/

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego (4)

PISMO ŚWIĘTE

18. Dlaczego Pismo Święte naucza prawdy? 105-108, 135-136

Bóg jest Autorem Pisma Świętego. Spisane ono zostało pod natchnieniem i bez błędu uczy prawdy, które są konieczne dla naszego zbawienia. Duch Święty natchnął ludzkich autorów, którzy spisali to, o czym pragnął nas pouczyć. Wiara chrześcijańska nie jest jednak „religią Księgi”, lecz religią słowa Bożego, które „nie jest słowem spisanym i martwym, lecz Słowem Wcielonym i żywym” (Św. Bernard z Clairvaux).

19. Jak czytać Pismo Święte? 109-119, 137

Pismo Święte należy czytać i wyjaśniać z pomocą Ducha Świętego i pod przewodnictwem Urzędu Nauczycielskiego, uwzględniając trzy kryteria: 1) zwracać uwagę na treść i jedność całego Pisma Świętego; 2) czytać Pismo Święte w żywej Tradycji całego Kościoła; 3) uwzględniać analogię wiary, to jest spójność prawd wiary między sobą.

20. Co to jest kanon Pisma Świętego? 120, 138

Kanonem Pisma Świętego nazywamy kompletny zbiór ksiąg świętych, które Tradycja apostolska pozwoliła Kościołowi rozpoznać. Składa się z 46 ksiąg Starego Testamentu i 27 ksiąg Nowego Testamentu.

21. Jaką wartość dla chrześcijan posiada Stary Testament? 121-123

Chrześcijanie czczą Stary Testament jako prawdziwe słowo Boże: wszystkie jego księgi są natchnione przez Boga i zachowują trwałą wartość. Świadczą o Boskiej pedagogii zbawczej miłości Boga. Zostały przede wszystkim napisane, aby przygotować przyjście Chrystusa, Odkupiciela świata.

22. Jaką wartość dla chrześcijan posiada Nowy Testament? 124-127, 139

Nowy Testament, którego centralnym przedmiotem jest Jezus Chrystus, przekazuje nam ostateczną prawdę Objawienia Bożego. Sercem całego Pisma Świętego są cztery Ewangelie: Mateusza, Marka, Łukasza i Jana, ponieważ stanowią główne świadectwo o życiu i nauczaniu Jezusa, i zajmują miejsce wyjątkowe w Kościele.

23. W czym wyraża się jedność między Starym i Nowym Testamentem? 128-130, 140

Pismo Święte jest jedno, jak jedno jest Słowo Boże, jeden zbawczy zamysł Boga i jedno Boskie natchnienie obydwu Testamentów. Stary Testament przygotowuje Nowy, a Nowy wypełnia Stary; obydwa wzajemnie się wyjaśniają.

24. Jaką funkcję pełni Pismo Święte w życiu Kościoła? 131-133, 141

Pismo Święte jest podstawą i siłą żywotną dla Kościoła. Jest dla dzieci Kościoła umocnieniem wiary, pokarmem duszy i trwałym źródłem życia duchowego. Jest duszą teologii i przepowiadania duszpasterskiego. Mówi psalmista: „Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce” (Ps 119,105). Dlatego Kościół zachęca do częstego czytania Pisma Świętego, ponieważ „nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa” (św. Hieronim).

/źródło: Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego/

100 dni abstynencji na stulecie niepodległości

Apel Zespołu Episkopatu:
100 dni abstynencji na stulecie niepodległości.

Co roku prosimy o przeżycie sierpnia bez alkoholu. Jednak w tym jubileuszowym roku chcemy zaprosić Polaków do ambitniejszego działania, do ambitniejszej drogi. Czas od soboty 4 sierpnia do niedzieli 11 listopada 2018 roku to 100 dni. W tym roku odważnie prosimy: niech będzie to 100 dni abstynencji – czytamy w Apelu Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Apel Zespołu Episkopatu: 100 dni abstynencji na stulecie niepodległości

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego (3)

PRZEKAZYWANIE OBJAWIENIA BOŻEGO

11. Dlaczego i w jaki sposób przekazywane jest Objawienie Boże? 74

Bóg „pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,4), czyli Jezusa Chrystusa. Jest więc konieczne, by Chrystus był głoszony wszystkim ludziom, stosownie do nakazu: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19). Dokonuje się to przez Tradycję apostolską.

12. Co to jest Tradycja apostolska? 75-79, 83, 96, 98

Tradycja apostolska jest przekazywaniem orędzia Chrystusa, urzeczywistnianym od początków chrześcijaństwa przez przepowiadanie, świadectwo, instytucje, kult i natchnione pisma. Apostołowie przekazali swoim następcom, biskupom, a przez nich wszystkim pokoleniom aż do wypełnienia się czasu to wszystko, co otrzymali od Chrystusa i czego nauczyli się od Ducha Świętego.

13. W jaki sposób przekazywana jest Tradycja apostolska? 76

Tradycja apostolska przekazywana jest dwoma sposobami: przez ustny przekaz słowa Bożego (nazywanego zazwyczaj Tradycją) i przez Pismo Święte, które jest przekazem tego samego orędzia zbawienia, ale utrwalonego na piśmie.

14. Jaka jest relacja między Tradycją i Pismem Świętym? 80-82, 97

Tradycja i Pismo Święte ściśle łączą się z sobą i przenikają. Obydwa uobecniają i ożywiają w Kościele misterium Chrystusa i wypływają z tego samego Bożego źródła: stanowią jeden, święty depozyt wiary, z którego Kościół czerpie swoją pewność odnośnie do wszystkich spraw objawionych.

15. Komu powierzony jest depozyt wiary? 84,91, 94, 99

Depozyt wiary został powierzony przez Apostołów całemu Kościołowi. Cały Lud Boży, dzięki nadprzyrodzonemu zmysłowi wiary, podtrzymywany przez Ducha Świętego i prowadzony przez Urząd Nauczycielski Kościoła przyjmuje dar Objawienia Bożego, wnika w nie coraz głębiej i coraz pełniej nim żyje.

16. Do kogo należy autentyczna interpretacja depozytu wiary? 85-90, 100

Zadanie autentycznego wyjaśniania depozytu wiary powierzone zostało samemu tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, to znaczy następcy Piotra, Biskupowi Rzymu, i biskupom pozostającym z nim w komunii. Do Urzędu Nauczycielskiego, który w przekazywaniu słowa Bożego posiada pewny charyzmat prawdy, należy także definiowanie dogmatów, które są sformułowaniami prawd zawartych w Objawieniu; władza ta rozciąga się także na prawdy mające z Objawieniem konieczny związek.

17. Jaka relacja istnieje między Pismem Świętym, Tradycją i Urzędem Nauczycielskim? 95

Zespalają się one tak ściśle z sobą, że jedno bez pozostałych nie może istnieć. Wszystkie razem, każde na swój sposób, pod wpływem działania Ducha Świętego, skutecznie przyczyniają się do zbawienia ludzi.

/źródło: Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego/

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego (2)

Rozdział drugi

BÓG WYCHODZI NAPRZECIW CZŁOWIEKOWI OBJAWIENIE BOŻE

6. Co Bóg objawił człowiekowi? 50-53, 68-69

Bóg w swej dobroci i mądrości objawił się człowiekowi. Przez czyny i słowa objawił samego siebie i swój dobrotliwy zamysł, który odwiecznie zawarł w Chrystusie dla dobra wszystkich ludzi.Objawiając swój zamysł, Bóg pragnie udzielać swojego Boskiego życia wszystkim ludziom, by, dzięki łasce Ducha Świętego, w swoim jedynym Synu uczynić ich przybranymi synami.

7. Jakie są pierwsze etapy Objawienia Bożego? 54-58, 70-71

Bóg na początku objawił się pierwszym rodzicom, Adamowi i Ewie, i wezwał ich do wewnętrznej komunii z sobą. Objawienia tego nie przerwał po ich upadku, ale wzbudził w nich nadzieję zbawienia dla całego rodzaju ludzkiego. Po potopie zawarł przymierze z Noem i ze wszystkimi istotami żyjącymi.

8. Jakie są następne etapy Objawienia Bożego? 59-64, 72 Bóg wybrał Abrahama, wzywając go do wyjścia z ziemi rodzinnej, aby go uczynić „ojcem mnóstwa narodów” (Rdz 17,5), obiecując, że w nim „będą błogosławione wszystkie narody” (Rdz 12,3). Lud pochodzący od Abrahama będzie powiernikiem obietnicy danej patriarchom, ludem wybranym. Bóg ukształtował Izraela jako swój lud, wyzwalając go z niewoli egipskiej, zawarł z nim przymierze na Synaju i przez Mojżesza dał mu swoje Prawo. Prorocy głosili radykalne odkupienie ludu i zbawienie, które obejmie wszystkie narody w oczekiwaniu nowego i wiecznego Przymierza, które będzie wypisane w sercach. Z narodu izraelskiego, z pokolenia Dawida, narodził się Mesjasz: Jezus.

9. Jaki jest pełny i ostateczny etap Objawienia Bożego? 65-66, 73

Bóg objawił się w pełni w swoim Wcielonym Słowie, Jezusie Chrystusie, który jest Pośrednikiem i Pełnią całego Objawienia. Chrystus, Jednorodzony Syn Boży, który stał się człowiekiem, jest doskonałym i ostatecznym Słowem Ojca. Chociaż Objawienie wraz z posłaniem Syna i udzieleniem daru Ducha Świętego zostało definitywnie już zakończone, to zadaniem wiary Kościoła jest stopniowe wnikanie w ciągu wieków w jego znaczenie.

Od kiedy Bóg dał nam swego Syna, który jest Jego jedynym Słowem, przez to jedno Słowo powiedział nam wszystko naraz i nie ma już nic więcej do powiedzenia (św. Jan od Krzyża).

10. Jaką wartość mają objawienia prywatne? 67

Chociaż nie należą do depozytu wiary, mogą pomóc w pełniejszym przeżywaniu wiary, pod warunkiem że zachowują ścisłą więź z Chrystusem. Urząd Nauczycielski Kościoła, do którego należy rozpoznawanie prywatnych objawień, nie może jednak przyjąć takich, które zamierzają do przekroczenia czy poprawienia Objawienia, którego Chrystus jest wypełnieniem.

/źródło: Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego/

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego (1)

CZĘŚĆ PIERWSZA: WYZNANIE WIARY

Dział pierwszy: „WIERZĘ” „WIERZYMY” s.625

1. Jaki jest zamysł Boga wobec człowieka? 1-25

Bóg, w samym sobie nieskończenie doskonały i szczęśliwy, zamysłem czystej dobroci, w sposób całkowicie wolny stworzył człowieka, by uczynić go uczestnikiem swego szczęśliwego życia. Gdy nadeszła pełnia czasów, Bóg Ojciec posłał swego Syna jako Odkupiciela i Zbawiciela, aby ludzi rozproszonych przez grzech zjednoczyć w swoim Kościele, by za sprawą Ducha Świętego stali się Jego przybranymi dziećmi oraz dziedzicami Jego wiecznej szczęśliwości.

Rozdział pierwszy:

CZŁOWIEK ZDOLNY PRZYJĄĆ BOGA 30 s.625

Jakże wielki jesteś, Panie, i godny, by Cię sławić. (…) Stworzyłeś nas bowiem dla siebie i niespokojne jest nasze serce, dopóki nie spocznie w Tobie (św. Augustyn).

2. Dlaczego w człowieku jest pragnienie Boga? 27-30, 44-45

Bóg sam, stwarzając człowieka na swój obraz, wpisał w jego serce pragnienie poznania Go. Jeśli nawet to pragnienie jest często nie dostrzegane, Bóg nie przestaje wzywać każdego człowieka, aby Goszukał i znalazł w Nim pełnię prawdy i szczęścia, których poszukuje bez wytchnienia. Ze swej natury i powołania jest więc człowiek istotą religijną, zdolną do wejścia w komunię z Bogiem. Z tej intymnej i żywej więzi z Bogiem wyrasta jego fundamentalna godność.

3. Jak można poznać Boga za pomocą samego światła rozumu? 31-36, 46-47

Biorąc za punkt wyjścia rzeczy stworzone, tj. świat materialny i osobę ludzką, człowiek może za pomocą naturalnego światła rozumu poznać w sposób pewny Boga jako Przyczynę i Cel wszystkich rzeczy i jako Najwyższe Dobro, Prawdę i Piękno Nieskończone.

4. Czy wystarczy samo światło rozumu do poznania tajemnicy Boga? 37-38

Człowiek napotyka wiele trudności w poznaniu Boga za pomocą samego światła rozumu. Ponadto nie może o własnych siłach wniknąć w głębię tajemnicy Boga. Z tego powodu potrzebuje Objawienia Bożego, nie tylko odnośnie do prawd, które przekraczają możliwości ich rozumienia, lecz także gdy chodzi o prawdy religijne i moralne, które – jakkolwiek same przez się dostępne rozumowi mogą w ten sposób przez wszystkich być poznane bez trudności, z zupełną pewnością i bez domieszki błędu.

5. Jak mówić o Bogu? 39-43, 48-49

Możemy mówić o Bogu wszystkim ludziom i ze wszystkimi ludźmi, opierając się na różnorodnych doskonałościach człowieka i innych stworzeń, które odzwierciedlają, zawsze w sposób ograniczony, nieskończoną doskonałość Boga. Trzeba jednakże nieustannie oczyszczać nasz język z tego, co obrazowe i niedoskonałe, wiedząc, że nie będziemy nigdy w stanie w sposób pełny wyrazić nieskończonej tajemnicy Boga.

/źródło: Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego/

W lipcu

07.07.2018 (sobota) NABOŻEŃSTWO PIĘCIU PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA – Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi.

więcej: http://www.sekretariatfatimski.pl/pierwsze-soboty-miesica/49-abc-pierwszych-sobot-miesica

09.07.2018  w drugi poniedziałek miesiąca o godzinie 18.00 Msza Święta ze szczególną modlitwą o uświęcenie małżeństw i rodzin naszej parafii. Po mszy spotkanie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Chętnych serdecznie zapraszamy.

13.07.2018 (piątek) o godzinie 19.00 comiesięczne wyjście szlakiem różańcowym. Modlimy się szczególnie w intencji dzieci i młodzieży naszej parafii. Uwaga! Powrót we własnym zakresie.

Wakacje!

W wakacje nie zapominaj o Panu Bogu.

gorce_z_dziecmi_-4

Poznając piękno świata, odkrywaj dzieła Boże.

Wykorzystaj czas, który Tobie został  podarowany.

Przez całe wakacje zapraszamy do zakładki:

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich → Wzrastajmy w wierze

http://parafia.meszna.eu/category/srk/wzr/

oraz Stowarzyszenie Rodzin Katolickich → Wydarzenia

http://parafia.meszna.eu/category/srk/wyd-srk/

 

 

W czerwcu

11.06.2018  w drugi poniedziałek miesiąca o godzinie 18.00 Msza Święta ze szczególną modlitwą o uświęcenie małżeństw i rodzin naszej parafii. Po mszy spotkanie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Chętnych serdecznie zapraszamy.

13.02.2018 (środa) o godzinie 19.00 comiesięczne (22) wyjście szlakiem różańcowym. Modlimy się szczególnie w intencji dzieci i młodzieży naszej parafii. Uwaga! Powrót we własnym zakresie.

Boże Ciało

Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba,

Pod przymiotami ukryty chleba.

Zagrody nasze widzieć przychodzi,

I jak się Jego dzieciom powodzi.

Otocz Go wkoło, rzeszo wybrana.

Przed twoim Bogiem zginaj kolana!

Pieśń chwały Jego śpiewaj z weselem

On twoim Ojcem, On Przyjacielem!

boze_cialo-1

W naszej parafii po Mszy św. o godz. 10.30 – Uroczysta Procesja Eucharystyczna do czterech ołtarzy.

Boże Ciało to takie święto, które chyba jako jedyne w roku jest trochę „na opak”. Zwykliśmy przecież chodzić do kościołów i sanktuariów z cudownymi obrazami, do miejsc naznaczonych szczególną łaską, do relikwii świętych. A w tym dniu wychodzimy z Najświętszym, i to nie wokół kościoła, a na ulice, między domy.

Początek tego święta sięga roku 1263, kiedy to w Bolesnie jeden ksiądz, wątpiący w rzeczywistą przemianę chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa, wziął hostię do ręki, ta zaczęła krwawić. Korporał, przechowywany do dziś w katedrze w pobliskim Orvieto, jest uznawany za ten, na który wówczas spadły krople krwi. Dotąd widać na nim plamy. W czasie procesji Bożego Ciała obnosi się ten korporał zamiast monstrancji.

 

W 1264 r. papież Urban IV specjalną bullą „Transiturus” ustanowił tę uroczystość dla całego Kościoła. Korzystając, że na dworze papieskim w Orvieto był wówczas św. Tomasz z Akwinu, papież Urban IV polecił mu opracowanie tekstów liturgicznych Mszy świętej.

To jest nie tyle pokazywanie białej hostii w ozdobnych monstrancjach, ale przede wszystkim powinno to być umacnianie wiary przez jej pokazywanie, co dla zmysłów jest doprawdy niepojęte, niech dopełni wiara w nas, bo inaczej ta procesja niczym nie będzie się różnić od jakiekolwiek innego przemarszu, czy pochodu.

Cuda eucharystyczne, jak ten z Bolseny, miały najczęściej miejsce wtedy, gdy celebrujący Eucharystię powątpiewał w przemianę.

Boże Ciało to też dobra okazja, by postawić sobie pytanie o proporcję wiary i powątpiewania, ilekroć na naszych oczach dzieje się to przeistoczenie. To pytanie stawiać sobie musi każdy, niezależnie od tego, po której stronie ołtarza by nie stał.

Zwyczaj czterech ołtarzy, przy których zatrzymuje się procesja Bożego Ciała, przyszedł do nas z Niemiec, gdzieś w XVI w.

Jedni odnoszą te cztery ołtarze do żywiołów, inni do stron świata. Logiczniejszy i oczywistszy wydaje się być ich związek z czterema Ewangeliami, zwłaszcza, że czytane są w chronologicznym porządku powstawania, choć może on tu wcale nie jest najważniejszy.

Przy pierwszym ołtarzu słyszymy: Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia? To powinno sprowokować do pytania o własne przygotowanie do niedzielnej Eucharystii. To wewnętrzne – Eucharystia oczywistością niedzieli, czy dodatek do dnia wolnego – i zewnętrzne, poprzez jakość i styl strój, ubiór.

Przy drugim słyszymy: Jedli do sytości. To nakarmienie czterech tysięcy ludzi siedmioma chlebami i kilkoma rybami bardzo plastycznie przypomina zasadę, że dobro, jakkolwiek by go nie rozumieć da się pomnożyć tylko przez podzielenie.

Przy trzecim jesteśmy świadkami pytania: czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze? I stwierdzenie: tak Go poznali przy łamaniu chleba.

No właśnie, żeby Go poznać przy łamaniu chleba, najpierw musi zapałać serce…

No i przy czwartym ołtarzu słyszymy deklarację: przykazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy.

Jakże logiczny jest związek fragmentów tych czterech Ewangelii. Aby mogła zaistnieć taka jedność, o której mówi Pan Jezus, to najpierw musi być przygotowanie, potem trzeba podzielić, żeby pomnożyć, a na końcu trzeba zapałać, żeby rozpoznać.

Jeśli więc nie ma takiej jedności, to którego z tych ogniw brakuje? Byle tylko nie wszystkich po trochu.

Żródło: https://stacja7.pl/wiara/procesja-bozego-ciala-to-cos-wiecej-niz-przemarsz/

„Chwalcie z nami Panią świata” cz. 9

Źródło poniższych rozważań:  https://stacja7.pl/wiara/52-furtki-do-nieba/

majowe 2018

Królowo wniebowzięta!

Maryja cała, z ciałem i duszą została wzięta do nieba. Jest ona pierwszym owocem Zmartwychwstania Chrystusa.

Jej dusza i ciało były tak zespolone ze sobą i z Bogiem, że Bóg zabrał ją całą do nieba, ukazując nam na czym polega pełnia zbawienia. Maryja nie musi, jak reszta świętych, oczekiwać na zmartwychwstanie ciała. Jej ciało jest już przemienione, tak jak ciało Jej Syna. Przez ten fakt Bóg przypomina nam jak wielką godność posiada ludzie ciało.

Wszystko co dzieje się teraz z naszym ciałem jest ważne. Ciało nie jest więzieniem duszy, ale częścią całości. Trzeba je zatem godnie traktować, dbać, pielęgnować, nie skalać go grzechem.

Królowo różańca świętego!

Różaniec święty jest modlitwą, która za wszech miar podoba się Maryi.

Nie dlatego, że ciągle Ją w nim wzywamy. Ona nie lubi skupienia na sobie. Maryja kocha różaniec, bo jest on tak bardzo skupiony na Bogu i Bożych Tajemnicach. Odmawiając różaniec, poznajemy tajemnice życia Syna Bożego i otrzymujemy moc do wprowadzania tych tajemnic w życie. Życie chrześcijanina jest bowiem odtworzeniem życia Chrystusa. Różaniec pomaga wypełnić to zadanie. Modląc się na różańcu stajemy się drugim Chrystusem, Maryja w sposób mistyczny rodzi Go w naszym życiu, tak jak zrodziła Go w Betlejem.

Królowo rodzin!

Obecnie rodzina przeżywa potężny kryzys. Kościół podejmuje ten problem i wiele wysiłku wkłada w to, by uzdrowić rodzinę, by przywrócić Boży porządek w relacjach międzyludzkich.

Rodzina jest bowiem darem od Boga, ale musi być prowadzona po Bożemu. Maryja, która sama jest matką i żoną wielce pomaga rodzinie. Zna trud codziennego życia, dbania o byt, o jedność, zrozumienie; zna strach związany z przyszłością. Maryja pragnie, by rodziny wróciły do Boga, twórcy rodzin. Pragnie, by rodziny wspólnie się modliły. Czeka by pomóc małżonkom w układaniu dobrych relacji.

Królowo pokoju!

Pokój w rozumieniu chrześcijańskim nie jest po prostu brakiem wojny. Jest czymś o wiele większym. Jest spotkaniem naszego „ja” z Bogiem.

Pięknie wyraził to św. Augustyn w swoim jakże pięknym wyznaniu skierowanym do Boga: „niespokojne jest serce człowieka dopóki nie spocznie w Bogu”. Pokój to właśnie owo spocznięcie w Bogu. W pełni i na trwałe otrzymamy go w niebie, jednak już tutaj na świecie go doświadczamy. Staje się on naszym udziałem, gdy żyjemy zgodnie ze swoim powołaniem. Wtedy, nawet pośród niepokoju świata, spraw, które nas zajmują, człowiek potrafi cieszyć się Bożą obecnością, Bożym pokojem. Maryja była pełna tego pokoju.

Królowo Polski!

Jest rok 1610, Włochy. Pokorny zakonnik podczas modlitwy spotyka Maryję, która prosi go, by była nazywana Regina Poloniae, Królową Polski.

Wieść o tym dochodzi do Krakowa. Zakonnik zostaje zaproszony na Wawel i tutaj w katedrze objawienie się powtarza. Maryja chce być nazywana Królową Polski.

Ona sama wybrała sobie ten naród, by stał się Jej szczególną własnością. Nasi przodkowie dwukrotnie odpowiedzieli na to wezwanie publicznym obraniem jej naszą królową. Najpierw w ślubach króla Jana Kazimierza, potem w Jasnogórskich Ślubach Narodu. Czy jednak jesteśmy jej wierni? Czy jest z nas dumna, patrząc na nasze życie osobiste i społeczne?

 

„Chwalcie z nami Panią świata” cz. 8

Źródło poniższych rozważań:  https://stacja7.pl/wiara/52-furtki-do-nieba/

majowe 2018

Królowo Męczenników!

Chrystus pokonał zło swoją śmiercią i zmartwychwstaniem. Jednak do dnia Sądu Ostatecznego zło działa jeszcze na świecie i próbuje oderwać ludzi od Pana Życia.

Działanie diabła, twórcy zła, najbardziej uwidacznia się w życiu męczenników. Są to ludzi, którzy oddali swoje życie, bo chcieli żyć w jedności z Chrystusem. Okazuje się bowiem, że świadectwo życia w łasce jest do tego stopnia nieznośne dla szatana i ludzi żyjących pod jego wpływem, że muszą oni unicestwić tych, którzy przynależą do Chrystusa. Jednak gotowość oddania życia przez męczenników staje się często powodem nawrócenia ich oprawców. Siła życia jest mocniejsza od śmierci i nienawiści.

Królowo Wyznawców!

Wyznawcami w pierwotnym Kościele nazywano tych, którzy przetrwali prześladowania.

Złożyli świadectwo wiary, byli torturowani, poddawani katuszom, prześladowani. Przetrwali jednak to doświadczenie. Byli ludźmi otaczanymi wielkim szacunkiem, gdyż musieli wiele wycierpieć dla Chrystusa.

 

Obecnie tak że wielu chrześcijan można by zaliczyć do wyznawców. W codzienności, w domu rodzinnym, w pracy, na uczelni spotykają się z szykanami, obelgami, niechęcią z powodu tego, że są chrześcijanami. Wyznawcy to ludzie, którzy wiedzą, że ten świat przemija i jedynie co na trwałe po nas zostanie to miłość do Boga i bliźniego. Oni mają odwagę tym żyć.

 

Królowo Dziewic!

Podczas swojej publicznej działalności Chrystus powołał niektórych swoich uczniów do dobrowolnego dziewictwa dla Królestwa Bożego.

Chce On, by część z nas żyła w dokładnie taki sam sposób, jak On – w samotności, nie zakładając małżeństwa, duchowo i fizycznie oddając się Bogu w dziewictwie.

 

Małżeństwo, miłość oblubieńcza jest naturalnym prawem danym każdemu człowiekowi przez Boga. Chrystus, przez świadectwo swoje, swojej Matki oraz wybranych ludzi, chce pokazać, że człowiek, prowadzony przez specjalną łaskę Bożą, może wznieść się nad swoje naturalne potrzeby i stać się w pełni dyspozycyjnym wobec Boga, rezygnując z małżeństwa.

Królowo wszystkich świętych!

Bóg ustanawiając Maryję Królową nieba, królową wszystkich świętych, ukazał jej prawdziwe oblicze. Maryja posiada bowiem cnoty każdego z nich.

Staje przed nami jako doskonałe stworzenie Boże, oddane bez reszty Bogu i Jego misji. W Niej realizuje się w całej pełni świętość człowieka: miłość Boga całym sercem i człowieka jak siebie samego. Widząc Maryję, mamy nadzieję, że stanie się to także naszym udziałem, że jest to możliwe. Maryja dodaje nam sił w codziennym realizowaniu tego najważniejszego przykazania.

Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta!

Maryja nie została dotknięta przez grzech pierworodny. Została w sposób cudowny od niego uchroniona, na mocy przyszłych zasług swojego Syna.

Bóg zechciał, by Matka Jego Syna stała się godnym dla Niego mieszkaniem. Dzięki tej wielkiej łasce oraz swej pełnej otwartości na nią, Maryja nigdy nie popełniła jakiegokolwiek grzechu. Stała się zatem dla nas punktem oparcia, niezawodną pomocą w walce z grzechem. Maryja jest tutaj przykładem tego, że dla Boga nie ma nic niemożliwego.

„Chwalcie z nami Panią świata” cz. 7

Źródło poniższych rozważań:  https://stacja7.pl/wiara/52-furtki-do-nieba/

majowe 2018

Pocieszycielko strapionych!

Chrystus po swej krzyżowej drodze szedł sam. Opuszczony, bity, dźwigający ciężar grzechu człowieka, strapiony bezdusznością ludzi.

Kościół wspomina, że w tym czasie samotności wyszła Jezusowi naprzeciw Jego Matka. Nie mogła nic zmienić, nie mogła odebrać Mu krzyża, przyjąć na siebie tego cierpienia. Jednak zrobiła, to co mogła, pocieszyła Go, zaczęła z Nim duchowo nieść Jego krzyż, współcierpiała. Postępuje Ona tak z każdym ze swoich dzieci. Nie odbiera nam krzyża, bo każdy sam musi nieść swój krzyż. Ona współcierpi z nami, pociesza, podnosi na duchu, nie zostawia nas samotnych.

Wspomożenie wiernych!

Każdy wierzący zna chwile zawahania w wierze, pamięta w swoim życiu taki moment, w którym nie umiał do końca zaufać Bogu.

Podobnie, jak Piotr chodzący po wodzie, zaczynamy tonąć, bo nie wierzymy, że Bóg jest w stanie nas przeprowadzić suchą nogą po powierzchni naszego życia. Wiara nasza czasem zawodzi. Tak, jak zawiodła wiara Apostołów i innych uczniów w obliczu śmierci Jezusa. Jedynie wiara Maryi została do końca nienaruszona. Maryja przeniosła wiarę Kościoła przez rozpacz Wielkiego Piątku i otchłań Wielkiej Soboty. Dlatego właśnie Maryja stała się dla wierzących oparciem w wierze. Do Niej zwracamy się o pomoc, gdy słabnie nasza wiara.

Królowo Aniołów!

Królestwo Boże obejmuje niezliczone zastępy stworzeń: aniołów i ludzi. Chrystus Król otworzył je przez swoją śmierć i zmartwychwstanie dla wszystkich ludzi.

Dla Aniołów było ono od początku otwarte, choć część z nich nie skorzystała z zaproszenia, stając się aniołami upadłymi. Maryję swoją Matkę, Chrystus wybrał na Królową swego Królestwa. W kolejnych rozważaniach zobaczymy, jak bardzo to królestwo jest różnorodne.

Królowo Patriarchów!

Tuż po Aniołach wspominamy Patriarchów. Są to mężowie Boży, którzy u początków ludzkości, po upadku pierwszych ludzi, zawierali przymierza z Bogiem i przekazywali ludziom Boże prawa.

Stoją oni u początku Bożego Objawienia, poznając powoli kim tak naprawdę jest Bóg.  Najlepiej pamiętamy trzech patriarchów: Abrahama, ojca wiary, Izaaka i Jakuba, ojca narodu wybranego. Jest ich jednak wielu.

Królowo Proroków!

Prorocy są ludźmi wybranymi przez Boga do przekazania Jego woli ludowi Bożemu.

Najczęściej przesłanie, które głosili, było wezwaniem do nawrócenia, do odrzucenia bezbożności, do powrotu do kultu Jednego Boga. Prorocy bardzo często spotykali się z odrzuceniem, niezrozumieniem, obelgami, nienawiścią ze strony ludu, który chciał podążać swoimi drogami, a nie drogami Boga Jahwe. Prorocy żyli w sposób bezkompromisowy. Często musieli zapłacić za to swoim życiem.

Królowo Apostołów!

Na początku swojej publicznej działalności Chrystus powołał Dwunastu Apostołów. „Apostoł” po grecku oznacza „posłany”.

Chrystus posłał tych ludzi, by dali świadectwo o Jego życiu, śmierci i zmartwychwstaniu. Byli oni początkiem, fundamentem Kościoła. Od nich rozeszła się na świat Dobra Nowina. Po swoim Wniebowstąpieniu posłał ich na krańce świata, by wszędzie, gdzie dojdą, zakładali Kościół. Mieli dawać świadectwo o tym, że Chrystus jest żywy w swoim Kościele, że jest zmartwychwstałym Panem świata. Apostołowie przekazali swoje posłannictwo biskupom, którzy kontynuują ich powołanie w Kościele.

„Chwalcie z nami Panią świata” cz. 6

Źródło poniższych rozważań:  https://stacja7.pl/wiara/52-furtki-do-nieba/

majowe 2018

Domie złoty!

Salomon wybudował w Jerozolimie świątynię dla Boga Jahwe. Ilości złota, srebra, innych kosztowności, których użył do budowy nie da się policzyć.

Wnętrze przybytku tonęło w złocie. Stąd właśnie wziął się tytuł, który teraz omawiamy. Dom złoty, najpiękniejszy ze wszystkich, uczyniony jako miejsce przebywania chwały Bożej. Odnosimy ten tytuł do Maryi. Lecz jest Ona oczywiście czymś więcej. Nie tylko przyjęła chwałę Bożą, ale stała się domem samego Boga. Salomon do budowy świątyni użył materiałów pięknych, ale niedoskonałych. Bóg zaś stwarzając Maryję, uczynił arcydzieło doskonałe. W Niej bowiem zamieszkać miał Jego Syn.

Arko przymierza!

Arka Przymierza, której budowę zlecił Mojżesz, miała stać się miejscem przebywania chwały Bożej, podnóżkiem Boga. To z niej Bóg przemawiał do Mojżesza.

W niej znajdowały się najważniejsze przedmioty kultu: laska Aaronowa, czasza z manną oraz tablice przymierza. Arka przebywała w miejscu Świętego Świętych, gdzie tylko raz w roku arcykapłan wchodził złożyć ofiarę. Izrael nie posiadał przedmiotu świętszego niż Arka Przymierza. Maryja zaś niewypowiedzianie przewyższa Arkę, gdyż była miejscem przebywania nie świętych przedmiotów, ale Syna Bożego. Bóg chce dla Niej największej czci, jaką można oddać stworzeniu.

 

Bramo niebieska!

Dlaczego nazywamy Maryję bramą nieba? Bowiem przez Nią niebo przyszło na ziemię.

Ona stała się bramą, przez którą osobiście przeszedł Bóg, by nawiedzić nasz świat. Przez Nią niebo schodzi na ziemię. Maryja przez swoją w pełni wolną decyzję, umożliwiła niebu przemianę tej ziemi. I tym, czym jest dla całego świata, tym także chce się stać w życiu poszczególnych ludzi: stać się bramą naszego serca, przez którą wejdzie do naszego życia Bóg Wcielony.

 

Gwiazdo zaranna!

Nad ranem, zanim wstanie słońce, widać na niebie planetę Wenus. Tradycja ludowa nazwała ją gwiazdą zaranną.

Jest ona widoczna na niebie tuż przed wschodem słońca, tak jakby chciała zapowiedzieć jego pojawienie się na horyzoncie. Maryja, uchroniona od zmazy grzechu pierworodnego specjalną łaską Bożą, jest dla Chrystusa tym, czym gwiazda zaranna dla słońca: zwiastuje Jego nadejście. Całym swoim jestestwem obwieszcza światu, że zaraz nawiedzi go Zbawiciel, Słońce Sprawiedliwości. Gdy pojawia się Ona, zaraz pojawia się Jej Syn.

 

Uzdrowienie chorych!

Uzdrowieniem dla chorych jest sam Jezus. Widzimy Go uzdrawiającego rzesze Izraelitów. Jednakże On sam powiedział w Ewangelii Jana, że kto wierzy w Niego, dokona dzieł, które On dokonuje, a nawet większych od tych dokona (por. J 14,12)

Sprawdza się to w życiu uczniów, ale o wiele bardziej w życiu Jego Matki. Kto kiedykolwiek nawiedził jedno z sanktuariów maryjnych, nie może temu zaprzeczyć. Lourdes, Jasna Góra, Loretto: tysiące uzdrowionych na ciele, miliony uzdrowionych na duszy. Maryja naprawdę może być nazywana uzdrowieniem chorych. Czyni to oczywiście nie swoją mocą, ale łaską swojego Syna.

 

Ucieczko grzesznych!

Naturalnym odruchem człowieka, który zgrzeszy, jest chęć ukrycia się przed Bogiem. Dzieje się tak od grzechu pierwszych rodziców.

Oni skryli się przecież po przekroczeniu Bożego zakazu. Grzech bowiem odpycha od Boga. Ciemność nie może znieść jasności. Dlatego właśnie Bóg stał się człowiekiem, by człowiek uwierzył w Boże miłosierdzie. Jednak i Boga Wcielonego czasem się obawiamy. Dlatego Bóg dał nam Matkę, pokorną kobietę z Nazaretu, byśmy do Niej uciekali z naszymi grzechami i strachem, a ona z kolei by przyprowadzała nas do zdroju miłosierdzia, do swego Syna.

 

„Chwalcie z nami Panią Świata” cz. 5

Źródło poniższych rozważań:  https://stacja7.pl/wiara/52-furtki-do-nieba/

majowe 2018

Przybytku Ducha Świętego!

Jesteśmy świątynią Ducha Świętego! Każdy chrześcijanin żyjący w łasce uświęcającej może tak o sobie powiedzieć.

Jesteśmy świątynią Ducha Świętego! Każdy chrześcijanin żyjący w łasce uświęcającej może tak o sobie powiedzieć. Jednak jest w nas jeszcze wiele słabości, niedoskonałości, wad. Czujemy, że nasze świątynie nie są jeszcze w pełni przygotowane na Boże mieszkanie. Maryja zaś w pełni przyjęła Ducha Świętego. Jest Jego najpiękniejszym mieszkaniem. Jej doskonałe „fiat” dało Duchowi pełne prawo do przebywania w Niej. Będąc bliżej Niej, stajemy się bardziej świątyniami Boga.

 

Przybytku chwalebny!

Maryja jest miejscem, gdzie zamieszkała chwała Boża.

Nie jest Ona Bogiem, ale właśnie tą przestrzenią, gdzie przebywał Bóg, gdzie chwała Boga najbardziej się objawiła. Można porównać ją do tego, czym w kościele jest tabernakulum. Tak, jak w nim przechowujemy ciało Pańskie, tak w niej przebywało ciało Chrystusa. Maryja stała się jakby przenośnym tabernakulum. Możemy ją zabrać wszędzie, a wraz z Nią Jezusa: na spacer, do pracy, na wykłady. Cały świat możemy napełnić Bożą obecnością.

 

Przybytku sławny pobożności!

W tym wezwaniu litanii nazywamy Maryję miejscem, gdzie kwitnie pobożność, miejscem znanym, sławnym, często nawiedzanym. Jak to rozumieć?

W historii Kościoła, zawsze gdy Maryja była wzywana przez wiernych, ludzie z większą ochotą oddawali kult Bogu. Maryja bowiem wzbudza w wierzących taką miłość do Boga, taki szacunek i przywiązanie, że można porównać ją do kościoła, budynku, w którym ludzie oddają cześć Bogu. Maryja tworzy specjalną przestrzeń do wychwalania Boga. Ona gromadzi ludzi wokół swego Syna.

Różo duchowna

Róża jest tym w królestwie kwiatów, czym lew w królestwie zwierząt, króluje swym majestatem i godnością nad innymi. Podobnie Maryja wyróżnia się swoim duchowym pięknem i głębią spośród wszystkich stworzeń.

Jej piękno, tak jak piękno róży, dodaje piękna każdemu miejscu, gdzie przebywa, każdemu człowiekowi, który się z Nią przyjaźni. Podziwiają ją najwięksi święci, gdyż kryje w sobie wszystkie ich cnoty i to w stopniu doskonałym. Sprawia, że wszyscy chcą stać się podobni do Boga, gdyż Ona tak bardzo Go przypomina. Piękno bowiem zbawia świat, bo pociąga ludzi do Boga.

 

Wieżo Dawidowa!

W Księdze Pieśni nad Pieśniami czytamy o wieży dawidowej, że była potężna (Pnp 4,4). Zapewne broniła ona dostępu do Jerozolimy za czasów króla Salomona, który zbudował ją na cześć swego ojca.

Kto miał w ręku taką wieżę, panował nad miastem. Maryja jest właśnie taką wieżą, która strzeże dostępu do Kościoła. Jeśli Ona czuwa, żadna zgubna nauka, żadna herezja nie przeniknie do jego wnętrza. Ta wieża strzeże Kościoła i w nim każdego z nas. Pomaga nam odeprzeć ataki złego, który ciągle chce nas oderwać od Boga. Strzeże nas przed naszymi namiętnościami, przed powabami tego świata.

 

Wieżo z kości słoniowej!

Jerozolima za czasów Salomona miała wiele wież. Obok dawidowej, o której była już mowa, stała inna, piękniejsza, zdobiona kością słoniową (Pnp 7,5), symbolem bogactwa i piękna.

Maryja w litanii loretańskiej także do tej wieży została przyrównana. Nie tylko bowiem broni Kościoła, ale także olśniewa przybyszy swoim pięknem, zachęca, by wejść do Kościoła. Uświadamia im, jak bardzo piękny musi być sam Kościół, jeżeli u wejścia jego stoi tak zdobiona wieża. Kościół nie od razu okazuje się dla oka jako piękny, ze względu na swoją złożoność, różnorodność. Maryja zaś jakby w soczewce ukazuje piękno Kościoła. Jest Ona bowiem jego obrazem.

 

27 maja – zaproszenia

Dróżki Kalwaryjskie

Dnia 27 maja 2018 r. odbędzie się Diecezjalna Pielgrzymka Stowarzyszenia Rodzin Katolickich do Kalwarii Zebrzydowskiej.

O godzinie 9.00 Msza Święta, o godzinie 11.00 wyjście na dróżki kalwaryjskie.

Szczegóły dotyczące wyjazdu u Pani Haliny Kępys tel. 881213510.

Marsz dla życia i rodziny

W dniu 27 maja 2018 r. organizowany jest w Bielsku Białej „ Marsz dla życia i rodziny”. Tegoroczne spotkanie rozpocznie się Mszą Świętą o godzinie 14:00 w Katedrze Świętego Mikołaja. Po Mszy uczestnicy wyruszą z placu katedralnego przez ulicę Wzgórze i plac Chrobrego, by dotrzeć do Parku Słowackiego, gdzie odbędzie się festyn rodzinny zorganizowany przez Caritas Diecezji Bielsko- Żywieckiej, który potrwa do 20:00. Zachęcamy wszystkich członków i sympatyków AK do udziału w tym wydarzeniu.

http://marsz.org/miasto/bielsko-biala/

Pielgrzymka Stanowa Mężczyzn i Młodzieńców do Piekar Śląskich
Pielgrzymka Stanowa Mężczyzn i Młodzieńców do Piekar Śląskich w tym roku odbędzie się 27 maja czyli tradycyjnie w ostatnią niedzielę maja.