Archiwum kategorii: POLECAMY

Uczynki miłosierdzia

 

Uczynki miłosierdzia względem duszy:

– Grzeszących upominać.
– Nieumiejętnych pouczać.
– Wątpiącym dobrze radzić.
– Strapionych pocieszać.
– Krzywdy cierpliwie znosić.
– Urazy chętnie darować.
– Modlić się za żywych i umarłych.

Uczynki miłosierdzia względem ciała:

– Głodnych nakarmić.
– Spragnionych napoić.
– Nagich przyodziać.
– Podróżnych w domu przyjąć.
– Więźniów pocieszać.
– Chorych nawiedzać.
– Umarłych pogrzebać.

Cytat z „Dzienniczka” nr 163
(78) J. M. J. Rok 1937
Ćwiczenie ogólne
+ Ile razy pierś ma odetchnie, ile razy serce moje uderzy, ile razy krew moja zapulsuje w organizmie moim, tyle tysięcy razy pragnę uwielbić miłosierdzie Twoje, o Trójco Przenajświętsza.                                                                                  
+ Pragnę się cała przemienić w miłosierdzie Twoje i być żywym odbiciem Ciebie, o Panie; niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione miłosierdzie Jego, przejdzie przez serce i duszę moją do bliźnich.


Dopomóż mi do tego, o Panie, aby oczy moje były miłosierne, bym nigdy nie podejrzewała i nie sądziła według zewnętrznych pozorów, ale upatrywała to, co piękne w duszach bliźnich, i przychodziła im z pomocą.


Dopomóż mi, aby słuch mój był miłosierny, bym skłaniała się do potrzeb bliźnich, by uszy moje nie były obojętne na bóle i jęki bliźnich.


Dopomóż mi, Panie, aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówiła ujemnie o bliźnich, ale dla każdego miała słowo pociechy i przebaczenia.


Dopomóż mi, Panie, aby ręce moje były miłosierne i pełne dobrych uczynków, bym tylko umiała czynić dobrze bliźniemu, na siebie przyjmować cięższe, mozolniejsze prace.


Dopomóż mi, aby nogi moje były miłosierne, bym zawsze śpieszyła z pomocą bliźnim, opanowując swoje własne znużenie i zmęczenie. Prawdziwe moje odpocznienie jest w usłużności bliźnim.


Dopomóż mi, Panie, aby serce moje było miłosierne, bym czuła ze wszystkimi cierpieniami bliźnich. Nikomu nie odmówię serca swego. Obcować będę szczerze nawet z tymi, o których wiem, że nadużywać będą dobroci mojej, a sama zamknę się w najmiłosierniejszym Sercu Jezusa. O własnych cierpieniach będę milczeć. Niech odpocznie miłosierdzie Twoje we mnie, o Panie mój.

+ Sam mi każesz się ćwiczyć w trzech stopniach miłosierdzia. Pierwsze – uczynek miłosierny, jakiegokolwiek on będzie rodzaju. Drugie – słowo miłosierne, jeżeli nie będę mogła czynem, to słowem. Trzecim – jest modlitwa. Jeżeli nie będę mogła okazać czynem ani słowem miłosierdzia, to zawsze mogę modlitwą. Modlitwę rozciągam nawet tam, gdzie nie mogę dotrzeć fizycznie.
O Jezu mój, przemień mnie w siebie, bo Ty wszystko możesz.

Polecamy do przeczytania

  • „Dzienniczek”  – Święta .M. Faustyna Kowalska
  • „Dziennik” –  Błogosławiony Ksiądz Michał Sopoćko
  • „Jezu , Ty się tym zajmij. O Dolindo Ruotolo. Życie i cuda” – Joanna Bątkiewicz-Brożek
  • „Ogarnij się!” – Ks. Michał Olszewski SCJ
  • „Kerygmat” – Ks. Michał Olszewski SCJ
  • „Hiob” – Ks. Michał Olszewski SCJ
  • „Oczami Jezusa” – Caravel Alan Ames

 

POSŁUCHAJ:

http://bibliaaudio.pl/

http://www.langustanapalmie.pl/

http://www.mateusz.pl/czytania/2018/